Czytelniczy kącik Tess Gerritsen


gwiazdki

gerrisen-ks

Lista Czytelniczego Wyzwania 2016 stopniowo traci wolne rubryki. 3 kolejne książki z cyklu kryminałów o Jane Rizzoli i Maurze Isles już za mną.  O czym są kolejne tomy? Czy warto po nie sięgnąć? Zapraszam do recenzji.

„Klub Mefista”, „Mumia” i „Dolina umarłych” – kolejne pozycje czytelnicze za mną.  Z tych trzech największe wrażenie zrobiła na mnie ostatnia. Mam poczucie, że z każdym kolejnym tomem Tess Gerritsen robi się coraz lepsza.

Okładka książki Klub MefistaKlub Mefista” opowiada o mordercy zafascynowanym okultystycznymi symbolami i znakami. Pojawia się tutaj tajemnicza, założona na początku XX wieku fundacja – zajmująca się analizą i genezą zła. W porównaniu do wcześniejszych części, ta jest według mnie najsłabsza. Nie wiem czy wynika to z tego, że tak wiele jest tutaj odnośników do świata niematerialnego, czy może ze słabszego wątku kryminalnego. Nie mniej jest to na pewno pozycja dużo gorsza. Jednak jej plusem jest rozwój przyjaźni Jane z Maurą, dzięki czemu poznamy ich prywatne życie trochę lepiej.

W książce pojawiają się nowe postacie jak Sansone, który będzie towarzyszyć naszym bohaterkom jeszcze w kolejnych częściach serii. Dodawanie nowych postaci jest dobre, bo seria nie jest taka nudna. Gdybyśmy przez tyle tomów czytali tylko o 3 postaciach to pewnie po 6 tomie rzucilibyśmy książkę w kąt. Dzięki takiemu zabiegowi „Klub Mefista” jest konieczną pozycją jeśli chce się skończyć czytać serię do końca i nie dziwić się pryz kolejnych, skąd się wzięły nowe postacie. Zabieg jak przypuszczam celowy Gerritsen.

Ulubione cytaty:

„Kiedy człowiek ucieka zbyt długo, w końcu gubi duszę.”

Można wpatrywać się długo w czyjąś twarz, ale nigdy nie wiadomo naprawdę, co się za nią kryje.

Okładka książki Mumia

„Mumia” to już zupełnie inna bajka. Książka trzyma w napięciu do samego końca, a zakończenie zaskakuje czytelników. Po słabym „Klubie Mefista” Gerritsen wraca w wielkim stylu. Jest tajemnica, morderstwo, a wszystko toczy się wśród muzealnych eksponatów oraz bagiennych mokradeł. Książkę pochłania się w kilka wieczorów.

Ulubione cytaty:

„Serce dokonuje wyboru, nie analizując konsekwencji.”

„Zdaniem antropologów podstawowej komórki społecznej nie tworzą matka, ojciec i dziecko, lecz matka i dziecko. Ojcowie przychodzą i odchodzą. Żeglują po morzach i wyruszają na wojny, często nie wracają do domu, ale matka i dziecko są z sobą związane na zawsze. Matka i dziecko tworzą pierwotną całość.”

„Czasami nie dostrzegamy osoby, która mogłaby nas uczynić najbardziej szczęśliwymi, choć ta czeka cierpliwie.”

Okładka książki Dolina umarłychKolejną pozycją jest „Dolina umarłych”, która jest najlepszą jak do tej pory częścią. Dawno nie miałam gęsiej skórki czytając książkę – tutaj się pojawiła, a nie jestem raczej strachliwa. Wciągający wątek sekty osadzonej w dolinie. Wszystko w klimacie opuszczonych gór i przejmującej zimy. Przypomina mi to książkę „Dziewczyna ze śniegiem we włosach” Ninni Schulmann. Gerritsen świetnie buduje napięcie i w bardzo ciekawy sposób przedstawia problemy społeczne: sekty, prostytucja, okultyzm i wiele innych. Jest mistrzynią swojego gatunku z tym z pewnością się zgodzę. „Dolina umarłych” jest przykładem jej świetnego pióra. Jedyne co w tej części pozostawiło u mnie niedosyt to fakt, że bohaterowie, których poznajemy na początku dość szczegółowo, za chwilę znikają na dobre. Jaki był więc sens przedstawiać ich czytelnikom? Poza tym jednym drobnym niuansem książka na prawdę godna polecenia! Gdybym przyznawała punkty to miałaby 10/10.

Ulubione cytaty:

Wierzę, że każde doświadczenie, każda zła decyzja czegoś nas uczy. Dlatego nie powinniśmy bać się popełniania błędów.”

Chodzi o to, że ludzie nas zaskakują. Robią coś szalonego i nagle zdajemy sobie sprawę, że nigdy tak naprawdę ich nie znaliśmy.

„Żadnych wątpliwości, żadnych ukrytych niepokojów. Życie jest na to za krótkie. Powinniśmy po prostu zapiąć pasy i cieszyć się z jazdy.”

Posted on 19/10/2016, in AKTUALNOŚCI, NIEZBĘDNIKOWY KĄCIK CZYTELNICZY and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: