Ninni Schulman „Nasza słodka tajemnica”


gwiazdki

Ninni-Schulman

Czytelnicze wyzwanie zobowiązuje mnie do pisania opinii o książkach, które czytam w 2016. Dzisiaj seria, którą wciągam w jeden wieczór – działa na mnie jak narkotyk.

Jeśli ktoś zna mnie trochę lepiej na pewno widział już poprzednie części na portalach społecznościowych („Dziewczyna ze śniegiem we włosach”, „Mężczyzna, który przestał płakać”, „Odpowiedz jeśli mnie słyszysz”). Czwarta część serii z Magdaleną Hansson jest równie dobra jak poprzednie. W każdej części jest poruszony inny temat. Tutaj mamy do czynienia z bardzo ważnym tematem przemocy domowej. „Nasza słodka tajemnica” to świetny kryminał, a sama autorka porównywana jest do Camilli Läckberg, której chyba nie muszę przedstawiać.

nasza-słodka-tajemnica

Wszystkie książki Ninni Schulman są porywające. Jesteśmy ciekawi czy Magdalena Hansson odnajdzie odpowiedzi na trudne pytania? Czy jest lepszym śledczym niż policja? Czy jej życie prywatne wpłynie na jej wybory zawodowe? O ile we wcześniejszych częściach wątek Magdaleny był dla mnie nadrzędny, o tyle w tej części jestem ciekawa co się dzieje  u innych bohaterów: Chirstophera, Petry i innych. Człowiek się z nimi zaprzyjaźnia. Bohaterowie tej serii to zwykli ludzie, mieszkający w małym miasteczku – Hagfors. Za każdym razem kiedy czytam kolejną część, mam wrażenie jakbym była jedną z sąsiadek, która śledzi kolejną kryminalną zagadkę, odbywającą się za płotem mojego domu. Jeśli był to efekt zamierzony autorki to na prawdę gratuluję.

409130-352x500

W tej części mamy więc zaginięcie kobiety – mnóstwo podejrzanych i tropów, a także historię przemocy domowej, której nie tak łatwo zapobiec, o czym przekonują się główni bohaterowie. Przemoc domowa to trudny temat. Autorka rozważa tutaj czy powinniśmy zareagować jeśli podejrzewamy, że coś takiego dzieje się w sąsiedztwie czy lepiej się nie wtrącać. Wiele dylematów, wiele trudnych pytań i finał, który odpowiada na postawione wcześniej pytania.

Książkę pochłania się w jeden wieczór. Jest ciekawa, pomysłowa i chyba tego oczekuje się od tego gatunku. Zadaniem dobrego kryminału jest ‚wciągnąć’ czytelnika w wątek do tego stopnia, że zapomina on o wszystkim dookoła. Ja zapomniałam.

Skreślam kolejny punkt z Czytelniczego Wyzwania 2016 – „Thriller skandynawski”. Przede mną jeszcze wiele rubryk do wypełnienia, ale czytanie nabiera tempa 🙂

Posted on 19/02/2016, in AKTUALNOŚCI, NIEZBĘDNIKOWY KĄCIK CZYTELNICZY and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: