Czy możemy zrozumieć mężczyznę?


gwiazdki

zrozumieć mężczyznę

W marcu tego roku, rozpoczęłam czytelniczą podróż z wydawnictwem Biały Wiatr. Otrzymałam 5 książek, które zmieniły mnie, mój światopogląd i spojrzenie na wiele spraw. Z ogromnym żalem prezentuję Wam recenzję ostatniej książki, która nie powinna być Wam – kobietą obojętna. Dlaczego? Bo stawia pytanie, na które każda z nas chce poznać odpowiedź: Czy można zrozumieć mężczyznę?

Z 5 książek, które otrzymałam od wydawnictwa Biały Wiatr, zdecydowałam, że tą przeczytam jako ostatnią. Nie powiem, tytuł kusił, aby to po nią sięgnąć jako pierwszą. Jednak nic z tego. Postanowiłam najpierw zrozumieć siebie – kobietę, nim zacznę rozumieć płeć brzydką. I tak w pierwszej kolejności sięgnęłam po „Kobiecość”, dalej wędrówkę odbyłam ze zwyczajnymi kobietami, o niezwykłej mądrości. Poznałam techniki Soul Body Fusion oraz oddałam się podróży z Jonette Crowley w książce „Orzeł i Kondor”. Ta niezwykła podróż dała mi wiele dobra.

Przyszedł czas na wisienkę na torcie. Przyszedł czas, by udzielić odpowiedzi na pytanie, które zadaje sobie każda z kobiet: Czy możemy zrozumieć mężczyznę? Poprosiłam zaprzyjaźnioną duszę, o napisanie kilku słów na temat tej pozycji. Oto one:

Wspaniały, lekki, napisany bez niepotrzebnego zadęcia, przyjacielski przewodnik po zakamarkach męskiej duszy i głowy, a jednocześnie poradnik dla wszystkich z ową duszą i głową bytujących. Jeśli Twój partner czasem zawodzi, ojciec jest zbyt surowy, a syn za szybko od Ciebie ucieka lub wielbi inna kobietę bardziej niż Ciebie, własną matkę, to tutaj znajdziesz nie tylko odpowiedź na pytanie „dlaczego tak się dzieje”, ale także kilka cennych wskazówek, jak sobie radzić. I nie tylko z mężczyzną w roli partnera, ojca czy syna, ale głównie ze sobą i swoimi emocjami.

„Jest takie zalecenie w tantrze – gdy czujecie się oddaleni od siebie, przytulcie się mocno, to znak, że trzymacie się waszej miłości. Codzienny dotyk i czułość są podstawą bezpiecznego związku. Mężczyźni, z którymi rozmawiam, są często sfrustrowani tym, że ich partnerki bardzo dużo wymagają, jednak nie doceniają ich osiągnięć, wysiłków i starań. Bez ciepłych uczuć relacja oparta jest na obowiązkach, podejmowanych siłą woli.”

„Wiele matek jest przekonanych, że to one są i zawsze będą najważniejsze = bo urodziły, wykarmiły, wychowały, i tak dalej…
…przewijały, a pampersów kiedyś nie było…
A teraz co? Przychodzi obca kobieta na gotowe i tak po prostu bierze sobie synka? Czy kobieta ma prawo wymagać, aby dorosły mężczyzna teraz to ją uznał za pierwszą kobietę w swoim życiu, jednoznacznie i w pełni?”

To również wspaniałe studium zachowań mężczyzny na przestrzeni wieków, zachwycające się jego naturą, ale przede wszystkim obalające większość mitów dotyczących męskości i jej znaczenia w relacjach z resztą świata.

„Seksualność to cos więcej niż tylko penis. Jeśli nie zawsze udaje się stanąć na wysokości zadania, nie ma potrzeby katować siebie z tego powodu, są pieszczoty, czułość, więź z partnerką.. Nie jesteśmy skazani na penisa.”

Cudownej lektury!

Co dodałabym od siebie? Książka jest rozmową Renaty Arendt-Dziurdzikowskiej z Benedyktem Peczko. Wspaniale poprowadzony dialog, który czyta się z przyjemnością. Są tutaj poruszane bardzo ważne tematy od wieczornego drinka i jego drogi do uzależnienia po kryzys wieku średniego. Książka błyskotliwa, z ciekawymi cytatami znanych osób. Czy po jej lekturze zrozumiałam mężczyzn? Na pewno wiem o nich znacznie więcej i rozumiem pewne mechanizmy, którymi się kierują. Wiem też więcej o sobie, jako matce, kobiecie, partnerce, córce. Jest to przewodnik nie dla kobiet, nie dla mężczyzn – jest dla nich RAZEM. Dzięki tej książce można zbudować Partnerstwo przez duże P.

Moje ulubione cytaty:

O kryzysie wieku średniego:

„Mężczyzna zachowuje się jak stary lew, któremu grozi utrata pozycji w stadzie. Przeczuwa, że czas ustąpić pola młodym, ale jeszcze się szarpie, walczy, szczerzy kły i pokazuje, kto nadal rządzi. Jednak druga połowa życia to nie czas młodzieńczych herosów, to czas mentorów.”

O bliskości:

Moja przyjaciółka mawia, że nic tak nie uspokaja partnera, jak parująca zupa, którą mu podaje, gdy on wraca z pracy.

Taka zupa to nie tylko organiczne dokarmianie. To coś więcej, to troska, miłość. Bezpieczeństwo rodzi się z małych, drobnych rzeczy, działań, gestów, czynności. (…) Potrzebujemy dostrzegać te gesty i doceniać je.(…) Kiedy je dostrzegamy i pielęgnujemy, wzbudzamy w sobie wdzięczność. Z wdzięcznością wzrasta poczucie bezpieczeństwa, poprawia się stan zdrowia. Przeżywanie wdzięczności chroni serce, wpływa na metabolizm. Likwiduje napięcie, jest reakcją relaksacyjną. To antidotum na stres i na toksyczne wpływy środowiska, w którym żyjemy. Gdy te proste, małe gesty i działania zaczynają płynąć, pojawia się przepływ – miłości, troski i wsparcia. Ważne tylko, aby miłość płynęła w obie strony.”

O ojcostwie:

„Mężczyźni na ogół są przekonani, że lepiej jest działać niż gadać. Mają rację. Jednak jedno z drugim nie musi się kłócić, może się dopełniać. Gdy ojciec tylko daje, kupuje prezenty i nic nie mówi, to możę być różnie interpretowane, np: kupił i ma z głowy (…)Wystarczy żeby powiedział o uczuciach i intencjach w sposób jednoznaczny,np: lubię ci sprawiać przyjemność, jestem z ciebie dumny…”

Nie będę więcej cytować, bo pewnie przepisałabym całą książkę. Czy ją polecam? Gorąco! Dawno nie miałam w ręku tak dobrej książki. Od samego początku czułam, że będzie to moja wisienka na torcie domowej biblioteczki! 🍰

Możecie ją zakupić klikając tutaj lub w zdjęcie poniżej. Zachęcam.

Zrozumieć mężczyznę


logo6

Posted on 23/09/2015, in AKTUALNOŚCI, ROZWÓJ and tagged , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: