Odgruzuj, wyczyść i uporządkuj!


gwiazdkiView More: http://andreapescephoto.pass.us/the-daybook-planner

Domowy bałagan od zawsze stanowił dla mnie wyzwanie. Myślę, że nie jestem w tym odosobniona. Ludzie z trudem panują nad własnym dobytkiem, głównie przez chomikowanie przedmiotów. Jedno z badań wykazało, że pozbycie się zbędnych przedmiotów z domu, skróciłoby czas na porządki średnio o 40%. Brzmi zachęcająco? Mnie przekonało do odgruzowania, wyczyszczenia i uporządkowania mojej przestrzeni domowej. Dzisiaj prezentuję tygodniowy plan sprzątania.

Od kiedy zostałam mamą większą wagę przykładam do sprzątania, ponieważ jak każda mama, myślę o mojej córeczce. Nie twierdzę, że w domu ma być sterylnie, ale czysto na pewno. Przedstawiam Wam dzisiaj mój sposób na ogarnięcie domowego chaosu.

MOJE ZŁOTE 3 ZASADY:

1. ZASADA 1 MINUTY

Staram się nie rezygnować z żadnego zadania, którego realizacja nie przekracza czasu 1 minuty (np.: odkładam zabawkę córki na swoje miejsce, wkładam ubrania do kosza na brudne rzeczy, odkładam gazetę do gazetnika itp.). Te pozornie błahe czynności kiedy się skumulują stanowią dla mnie chaos nie do przeskoczenia.

2. WIECZORNE PORZĄDKI

Na 10 min. przed zaśnięciem staram się zrobić szybki obchód po domu i sprzątnąć po pierwsze wszystkie niebezpieczne przedmioty, które moja córka rano mogłaby sięgnąć (sztućce z blatu stołu, nożyczki itp.). Zdarza się, że córka wstaje przed nami i biega po domu, kiedy my jeszcze drzemiemy. Po drugie zlew – nic mnie tak nie irytuje niż pełny zlew kiedy chcę nabrać wody do czajnika! A po trzecie przygotowuję ekspres na kawę ( myję dzbanek, zmieniam filtr) dzięki temu rano wsypuję tylko kawę i wciskam przycisk „on”, bez tracenia czasu na mycie całego ekspresu.

3. TRZYMAJ SIĘ PLANU

Sprzątam zgodnie z Niezbędnikiem Sprzątania, który wisi na mojej lodówce. Co dzięki temu zyskuję?

ptaszek1  brak wyrzutów sumienia, że czegoś nie zrobiłam lub zrobiłam to niedokładnie,

  ptaszek1świadomość, że działam zgodnie z planem, więc małymi krokami osiągnę efekt „WOW”,

ptaszek1  poczucie „okiełznania chaosu”, kiedy wieczorem czytam przed zaśnięciem z lampką wina.

Te 3 zasady sprawiły, że nie zwariowałam zadręczając się, że nie jestem ideałem. Wszystko jest prawie pod kontrolą 🙂 Prawie, bo przy dziecku czasami musimy sprzątać i robić rzeczy, których nie było w harmonogramie.

NIEZBĘDNY NIEZBĘDNIK

KAŻDEGO DNIA: ścieram blaty w kuchni, kurz na meblach, ścielę łóżko, zmywam, odkładam rzeczy na swoje miejsce. Będąc mamą doszedł mi jeszcze jeden obowiązek codzienne odkurzanie dywanów i mycie podłóg – chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego 🙂

PONIEDZIAŁEK

U mnie pod hasłem: KUCHNIA. Myję sprzęt AGD: kuchenkę, mikrofalę, toster. Wyrzucam zepsute/przeterminowane jedzenie z lodówki, sprawdzam czy w chlebaku nie ma starego pieczywa. Myję suszarkę do naczyń oraz zlew. Robię listę rzeczy, które się skończyły i trzeba je kupić.

WTOREK

Hasło: ŁAZIENKA. Myję wannę/prysznic. Czyszczę pralkę. Myję lustro, zlew, kafelki. Wymieniam ręczniki na świeże. Zbieram brudne rzeczy do prania i włączam pranie.

ŚRODA

Hasło: POKOJE. Podlewam kwiaty. Wycieram kurze. Odkurzam i myję podłogę. Odkładam rzeczy na miejsce i sprzątam jedną szufladę.

CZWARTEK

Czyszczenie sprzętów elektronicznych – laptop, komputer, wieża, telefony. Prasowanie. Czyszczę i dezynfekuję sprzęt do ćwiczeń – maty, hantle, piłkę itp.

PIĄTEK

Dezynfekuję butelki i zabawki mojej córki. Naprawiam zabawki zepsute. Segreguję je i odkładam do pojemników. Czyszczę buty, sprawdzam czy nie zrobił się bałagan w szafach i szafkach na ubrania.

WEEKEND

W weekend staram się nie sprzątać. Poza odkurzaniem w sobotę 🙂 Sobota i niedziela powinny stanowić dla nas wytchnienie od codziennych obowiązków. Jeśli pracujecie w weekend to znajdźcie inne 2 dni w tyg. kiedy nagradzacie się za trudy codzienności 🙂 Kiedyś stosowałam praktykę mojej mamy: w sobotę od rana sprzątałam całe mieszkanie. Niestety zajmowało mi to czas praktycznie do obiadu i nigdy nie czułam satysfakcji, że zrobiłam to dobrze.

Systematyczne sprzątanie, rozłożone na 5 dni, sprawia, że nie czuję się nim przytłoczona. Może poza prasowaniem w czwartek, od którego zawsze staram się wykręcić ;P

KILKA MIESIĘCZNYCH AKTYWNOŚCI

Żeby dopełnić mój plan sprzątania, napiszę jeszcze kilka rzeczy, które robię raz w miesiącu.

* zmieniam pościel w sypialni swojej i córki,

* odsuwam meble i odkurzam dokładnie za nimi,

* piorę firanki (raz na 2 miesiące) – nawet nie wiecie ile kurzu osiada na firankach i zasłonach!

* odkamieniam czajnik, ekspres do kawy, słuchawkę prysznicową itp.,

* myję fronty szafek kuchennych i wszystkich innych znajdujących się w domu,

* wietrzę pościel ( raz na 2/3 tyg.),

* myję kosz na śmieci,

* sprawdzam terminy ważności przypraw i leków.

PLAN SPRZĄTANIA DO POBRANIA

Przygotowałam dla Was dwa Niezbędniki Sprzątania – pierwszy wypełniony już przeze mnie, w którym wystarczy odhaczać aktywności już wykonane. Drugi z miejscem na wpisanie Waszych harmonogramów sprzątania.

Niezbędnik Sprzątania

Niezbędnik Sprzątania

Niezbędnik Sprzątania - do wypełnienia

Niezbędnik Sprzątania – do wypełnienia

Jeśli mój plan sprzątania Wam odpowiada to możecie go pobrać klikając w poniższy link:

NIEZBĘDNIK SPRZĄTANIA

Jeśli chcecie ułożyć swój, to możecie pobrać pusty plan i samemu go wypełnić:

NIEZBĘDNIK SPRZĄTANIA DO WYPEŁNIENIA

Jestem ciekawa Waszych opinii odnośnie mojego sposobu radzenia sobie z chaosem (wydaje mi się, że chaos jest bardziej poetyckim słowem niż bałagan, jak myślicie? :)) oraz Waszych Niezbędników Sprzątania. Czekam na komentarze i wiadomości :- )

Posted on 14/11/2014, in AKTUALNOŚCI, CIERPLIWA MAMA, OPIEKUNKA DOMOWEGO OGNISKA and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

  1. Nie którzy nie maja tygodniowego planu sprzątania, bo odruchowo sprzątają po sobie na bieżąco lub przy okazji, np. idąc do kuchni, zabieram kubek po wypitej herbacie przed TV, itd. Inaczej też jest gdy w domu są tylko dorośli, do tego obecność ich ogranicza się do bycia w domu po południu lub wieczorem. Kto więc ma „nabrudzić”? Pozostaje tylko wielkie sprzątanie np. w sobotę, bo oboje mają wolny dzień od obowiązków zawodowych 🙂 Po pierwsze – sprząta się 2x szybciej, po drugie – każdy robi to co lubi (lub umie) najbardziej (najlepiej), po trzecie – mogą ten czas sprzędzić razem na wspólnym sprzątaniu, a po czwarte – nikt nie czuje się pokrzywdzony, a przy tym obrażony „…że ja sprzątałam, a ty leżałeś i oglądałeś TV…”. Po tak spędzonym sobotnim poranku, miło jest usiąść w fotelu i wspólnie wypić ulubioną kawę czy herbatę 🙂 w pachnącym i posprzątanym (wspólnie) mieszkaniu 😀
    Jest coś, co bardzo lubię. Gdy moja wnuczusia ❤ burzy ten cały tygodniowy porządek i robi w domu "mały" bałaganik 😉 Wtedy mam ubaw, bo widzę jak Aniczka jest bardzo szczęśliwa i radosna z zabawy, a ja razem z nią cieszę się z odmiany w codziennym życiu.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Mnie bardzo podoba się Twój plan. Sama miałam sporządzić taki a tu proszę, wpadła mi w ręcę Twoja propozycja. Potwierdzam, że przy dziecku trzeba bardzo dobrze zorganizować swój tydzień, żeby weekend był własnie dla pociechy. Skorzystam, Dziekuję 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: